Bigos staropolski od sama slodycz u asi.blogspot.com

Witajcie 🙂 Co jakiś czas gotuję sobie do słoików bigos, gdy wpadną niespodziewani goście to ma czym ugościć 🙂 ostatnio zapasy mi się skończyły, a że zbliżają się święta musiałam zrobić nowe.
Dzisiaj proponuje Wam tradycyjny staropolski bigos do którego użyłam wyśmienitych przypraw od firmy EcoBlik. Zapraszam 🙂

Tradycyjny bigos staropolski

Tradycyjny bigos staropolski

 

Składniki :

3 kg kiszonej kapusty
1 kg dobrej cienkiej kiełbasy
2 kg karkówki wieprzowej
200 g boczku
1 szklanka oleju
1 łyżka zielonego pieprzu od EcoBlik 
1/2 łyżki pieprzu czerwonego od EcoBlik  
2 łyżki oregano
kilka ziarenek ziela angielskiego
kilka ziarenek jałowca
3 liście laurowe
2 łyżki słodkiej papryki
1 słoiczek przecieru pomidorowego
100 ml czerwonego wina
sól, pieprz do smaku
5 suszonych grzybów

Wykonanie :

Kapustę przekładamy do dużego garnka i zalewamy wodą, dodajemy ze 2 łyżki soli , listki laurowe, ziele angielskie, jałowiec. Gotujemy kapustę około 30 minut następnie odcedzamy i zalewamy nową wodą, wtedy kapusta nie będzie mocno kwaśna. Gotujemy aż będzie miękka. Odcedzamy.
Mięso myjemy, kroimy na kawałki i zalewamy wodą, dodajemy troszkę soli, kilka ziarenek ziela angielskiego, kawałek pora i selera. Gotujemy mięso aż będzie miękkie.
Grzyby moczymy około 30 minut, następnie kroimy w paseczki. Kiełbasę, boczek,   ugotowane mięso i cebulę kroimy w grubą kostkę. W rondlu rozgrzewamy oliwę, przekładamy cebulę i lekko podsmażamy, następnie dodajemy mięso, kiełbasę, grzyby oraz wszystkie przyprawy mieszamy i lekko podsmażamy. Do odcedzonej kapusty przekładamy usmażone mięso, dodajemy wino i przecier pomidorowy.
Wszystko dobrze mieszamy. Jeśli bigos wyda wam się za gęsty dodajcie wywaru który wam został z gotowania mięsa. Bigos przyprawiamy do smaku solą i pieprzem. Gotujemy na małym ogniu około 1 godziny, co jakiś czas mieszając żeby się nie przypalił.
Litrowe słoiki myjemy i wycieramy do sucha, przekładamy bigos i dobrze zakręcamy.
Przekładamy do garnka, wlewamy wodę do 3/4 wysokości słoika, przykrywamy pokrywką. Od zagotowania wody gotuję jeszcze słoiki około 20 minut . Wtedy mam pewność że będą dobrze trzymać.

Smacznego 🙂

 

O autorce wpisu:

Sama słodycz i szczypta chili

http://samaslodyczuasi.blogspot.com/

Sama słodycz u Asi

Jestem początkującą blogerką. Bardzo lubię piec i gotować dla gości i moich domowników. Kolekcjonuję książki kulinarne, lubię modyfikować zdobyte przepisy. Mam nadzieję, że znajdziecie u mnie coś pysznego dla siebie.