Amarantus – zboże XXI wieku

Amarantus, czyli szarłat wyniosły, to jedna z najstarszych uprawianych roślin na świecie. Prawdopodobnie pochodzi z terenów Ameryki Środkowej, gdzie była ważnym składnikiem pożywienia Azteków oraz Majów w czasach prekolumbijskich. Swoją łacińską nazwę, ziarno wzięło od koloru amarantowego.

Cenne aminokwasy

Amarantus to cenne źródło łatwo przyswajalnego białka, tłuszczu – w tym wartościowych kwasów wielonienasyconych, oraz sporej ilości błonnika. Nie zawiera glutenu. Co ważne, w mące z amarantusa znajdują się aminokwasy egzogenne, czyli takie, które muszą być dostarczane z pożywieniem. To informacja istotna szczególnie dla wegetarian.

Źródło żelaza

Okazuje się, że mąka amarantusowa przewyższa pszenną pod kilkoma względami. Przede wszystkim – szarłat zawiera około 5 razy więcej żelaza niż pszenica. Właśnie od tego pierwiastka bardzo wiele w naszym organizmie zależy – jak chociażby sprawność mięśni, gospodarka hormonalna czy prawidłowy poziom krwinek czerwonych.

Wzmacnia i chroni organizm

W szarłacie występuje także skwalen, wyjątkowo ważny związek, składnik płaszcza lipidowego skóry. Opóźnia procesy starzenia, ma działanie przeciwgrzybiczne, przeciwbakteryjne oraz antynowotworowe.Ponadto mąka z amarantusa zawiera witaminy z grupy B, witaminę A oraz witaminę E. Wszystkie wpływają na dobrą kondycję psychiczną i fizyczną oraz urodę.

Idealna do codziennego użytku

Mąkę amarantusową można stosować na co dzień w kuchni. Dodaje się ją do tradycyjnych wypieków oraz przygotowuje z niej makarony czy ciastka. Produkt ten nada potrawom ciekawy, orzechowy posmak oraz ciemniejszy kolor. Należy pamiętać, by podczas wypieku chleba mieszać mąkę amarantusową z pszenną, bądź innymi mąkami – dla uzyskania odpowiedniej konsystencji ciasta.

Sprawdź, jaka jest rola węglowodanów w diecie.

 

PODZIEL SIĘ